A może właśnie tego nam dzisiaj potrzeba?
Żyjemy szybko.
Wiadomości przychodzą natychmiast, odpowiedzi chcemy mieć od razu, a cisza czasem wydaje się czymś niezręcznym.
Tymczasem Różaniec jest inny.
Nie przyspiesza życia.
Nie daje gotowych odpowiedzi.
Nie rozwiązuje wszystkiego jednym gestem.
On uczy być.
Przesuwamy paciorki jeden po drugim. „Zdrowaś Maryjo” po „Zdrowaś Maryjo”. I nagle odkrywamy, że powtarzanie nie musi oznaczać monotonii. Może być drogą w głąb. Tak jak kropla drąży kamień, tak modlitwa powtarzana cierpliwie potrafi dotknąć miejsc w sercu, do których nie dociera żadna rozmowa.
Św. Jan Paweł II mówił o Różańcu:
„Różaniec, to moja ulubiona modlitwa! Taka wspaniała modlitwa! Wspaniała w jej prostocie i głębi.”
Może więc warto przyjść.
Nie dlatego, że wszystko w naszym życiu jest poukładane.
Właśnie dlatego, że nie jest.
Przynieść Maryi swoje pytania.
Swoją rodzinę.
Swoje zmęczenie.
To, o czym nikomu nie potrafimy powiedzieć.
I także to, za co chcemy podziękować.
Przyjdźmy razem.
Bo kiedy wiele osób wypowiada jedno „Zdrowaś Maryjo”, dzieje się coś więcej niż tylko wspólna modlitwa. Z wielu pojedynczych historii powstaje jedna modlitwa Kościoła.
A może właśnie tego potrzebujemy najbardziej —
nie kolejnych słów, ale chwili, w której razem staniemy przed Bogiem.
Zapraszamy na wspólne Nabożeństwa Różańcowe w naszej parafii:
🌹 Środa – Aalsmeer, godz. 19:00
🌹 Czwartek – Westwoud, godz. 18:30
🌹 Piątek – Amsterdam, godz. 18:30
Przyjdź. Weź różaniec. Resztę zostaw Maryi
